Pałac w Grochowiskach SzlacheckichŚlub i wesele – w ogrodach przy pałacu, piękna letnia ogrodowa uroczystość.Alicja i łukasz

Lato to magiczny czas, w którym jako konsultantka ślubna mogę cieszyć się licznymi okazjami dotworzenia niezwykłych uroczystości wśród zielonych plenerów. 

Przygotowania do Wielkiego Dnia Alicji i Łukasza trwały około roku, dlatego miałam sporo czasu aby sprostać organizacji wymarzonej ceremonii i dopiąć wszystko na ostatni guzik,zapewniając Państwu Młodym prawdziwie bajeczną uroczystość.  Sam ślub odbył się w ujmującym, zabytkowym kościółku, dlatego też ta niecodzienna, nieco nostalgiczna oprawa, oraz przepiękna pogoda tego dnia stworzyły wyjątkowe tło dla przysięgi Państwa Młodych.

Romantyczne i sielskie wesele w plenerach ogrodów Pałacu w Grochowiskach Szlacheckich było dla mnie wyjątkowym polem do popisu. Sprzyjająca pogoda pozwoliła na perfekcyjną prezentację dekoracji, które idealnie wplatały się w niezwykłą scenerię ogrodu. Zadbałam o każdy detal – subtelną papeterię ślubną, winietki, stylowe i wysmakowane menu na stołach, klimatyczne i bardzo efektowne świetlenie namiotu w którym zasiadali goście, oraz idealnej oprawie florystycznej. Całość zdumiewała, podkreślała wyjątkowy charakter wesela oraz sprawiała, że można było poczuć się jak w bajce.

Oczywiście, każde prawdziwe wesele wymaga stosowanej oprawy muzycznej, dlatego też podczas uroczystości Alicji i Łukasza zadbał o nią konferansjer, a najlepsze drinki serwował  zapewniając Barman. Gościom szampańską zabawę do białego rana zapenił DJ i Wodzirej. Kulminacyjnym punktem programu, już tradycyjnie był przepyszny tort ślubny – Państwo Młodzi wybrali najmodniejszy w tym sezonie naked cake. Największą atrakcją wesela, która zachwyciła wszystkich gości, był niezwykły pokaz sztucznych ogni rozświetlających bezchmurne niebo tego ciepłego letniego wieczoru. Całość od początku do końca udała się wręcz perfekcyjnie – dokładnie tak, a może nawet lepiej niż jak planowaliśmy to z Państwem Młodych!