Pałac RomantycznyŚlub cywilny w plenerze oraz wesele w Pałacu Romantycznym.Anna i Krzysztof

Ślub cywilny plenerze Ani i Krzysztofa

Wrzesień to wyjątkowo urokliwy miesiąc, idealny na ślub i wesele. Nie inaczej było na ceremonii zaślubin Anny i Krzysztofa, bowiem miała ona miejsce w romantycznej scenerii parku Pałacu Romantyczneg.

Na kilka miesięcy przed planowanym ślubem i weselem, Państwo Młodzi zwrócili się do mnie o pomoc w organizacji ich wielkiego dnia. Narzeczeni mieli jedynie ustaloną datę oraz rezerwację lokalu. Ponieważ znam Pałac w Turzynie zaproponowałam Młodym zorganizowanie ślubu w plenerze. Ślub w plenerze ma w sobie pewnego rodzaju magie, jest to też wyjątkowy sposób na dodanie ceremonii wspaniałej atmosfery. Z pewnością emocje jakie budzi Para Młodych krocząca w stronę kobierca ślubnego w rytmie kwartetu smyczkowego sięgają zenitu, czyniąc te chwile niezwykle wzruszającymi. Anna i Krzysztof wiedzieli od razu, że to jest dokładnie to, o czym marzyli!

Ślub w plenerze

Ślub w plenerze mimo małych obaw związanych z pogodą udał się znakomicie. Niesamowicie uroczym akcentem podczas zaślubin w plenerze był moment zakładania obrączek. Ponieważ synek Państwa Młodych „przywiózł” na wózku prowadzonym po białym dywanie przez świadków, obrączki dla swoich rodziców. Po bajkowym „TAK” orszak gości udał się z Młodymi do miejsca składania życzeń we wnętrzach Pałacu. Gdzie przy lampce szampana wszyscy podnieśli toast na cześć nowożeńców.

Przyjęcie weselne w salach Pałacu Romantycznego

O wygląd sali zadbałam z najdrobniejszymi szczegółami, bowiem zależało mi na tym, aby każdy detal pasował do tak eleganckiego miejsca. Kolory złota i brzoskwini wniosły odświeżający powiew  i przytulność. Urzekające kompozycje kwiatowe cudownie komponowały się ze złotymi podtalerzami oraz smukłymi wazonami. Efekt końcowy zachwycił gości, a obawy i lekkie zdenerwowanie Państwa Młodych odeszło w niepamięć. Miłym akcentem wystroju były również dekoracje światłem, który wniosły do wnętrza wspaniały klimat.

Zabawa udała się znakomicie, tańce i zabawy trwały do rana, a niespodzianką – w szczególności dla Pana Młodego, który obchodził w ten wyjątkowy dzień również swoje urodziny, był występ magika – Maćka Kozłowskiego.

Jeśli chcesz obejrzeć inną zorganizowaną przeze mnie uroczystość w plenerze zajrzyj tu: https://lavinciwedding.pl/slub-koscielny-w-plenerze/